|
AKTYWA
ZOBACZ
TAKŻE
Podstawy
Inteligencja
Nieruchomości
Rozwój osobisty
Aktywa finansowe
|
Marzenia a
rzeczywistość
Każdego dnia miliony
ludzi marzą o wzbogaceniu się. Wyobrażają sobie, jakby to było
wspaniale, gdyby tylko mieli tyle pieniędzy, ile pragną. Już dobrze
wiedzą, co zrobiliby z tą całą sumą pieniędzy.
Dla większości ludzi to jest najdalszy punkt, do jakiego docierają w
swoich marzeniach o fortunie. Zaraz potem szybko wracają do swojej
marnej rzeczywistości, gdyż boją się wychylić czubek nosa poza
granice, w których żyją.
Tylko niewielu z tych marzycieli - ci, którzy mają odwagę podjąć
realizację tych marzeń - rozpoczyna podróż, jakiej nigdy dotąd nie
doświadczyli. Podróż, na którą składają się nowe wyzwania
prowadzące poprzez nieznane dotychczas tereny. Podróż, która nadaje
życiu nowy sens.
Tylko części udaje się osiągnąć sukces i zmaterializować swoje
marzenia. Wielu z tych podróżników nie osiąga tego za pierwszym
razem - i nie podejmuje dalszych prób. Tak się dzieje nie dlatego, że
przestają marzyć lub nie pragną osiągnięcia celu. Najczęściej
jest to brak informacji i wiedzy o umiejętnościach bogatych ludzi.
Istnieje wiele historii o sukcesach innych - jedne są owiane sławą,
inne - niesławą. Wszyscy ci, którzy osiągnęli cel, mają ze sobą
coś wspólnego: przekuli oni swój lub cudzy pomysł w prosperujący
biznes i stali się bogaci dzięki procesowi, który przeszli.
Osiągania sukcesów, podobnie jak każdej innej umiejętności, można
się nauczyć. Większość ludzi nie osiąga w życiu zamierzonego
sukcesu, ponieważ nie nauczono ich tego ani w szkole, ani w domu.
Nauczono ich wielu innych rzeczy, które są potrzebne w życiu oraz
jeszcze więcej - całkowicie nieprzydatnych. Publiczna edukacja nie
przewidziała czegoś takiego, jak nauczanie metod pozwalających osiągnąć
sukces. Brak powszechnego nauczania tego, objawia się powszechnym
brakiem umiejętności osiągania sukcesu, gdy staniemy się dorośli.
Gdyby np. nie nauczono nas ułamków dziesiętnych - do końca życia używalibyśmy
ułamków zwykłych. Ten jeden drobny, ale znaczący fakt, sprawiłby,
że nasze życie byłoby o wiele trudniejsze. Wyobraźmy sobie cenę
zakończoną jako pięć siedemnastych.
Ktoś powie, że do wszystkiego można się przyzwyczaić, więc ułamkowe
ceny też byśmy "przełknęli". Owszem, ale wracając do
naszych uwag o braku nauczania podstaw osiągania sukcesu, rozejrzyjmy
się dookoła i zauważmy jak wielu ludzi żyje w ubóstwie i
desperacji. Gdyby oni jako dzieci, dowiedzieli się, że osiągania
sukcesu mogą się nauczyć, podobnie jak tabliczki mnożenia czy zasad
ruchu drogowego, ich dorosłe życie bardzo różniłoby się od
obecnego. Oczywiście tylko wtedy, jeśli zechcieliby zastosować nabyte
umiejętności.
Jeżeli chcemy więc nauczyć się czegoś na temat sukcesu, musimy uczyć
się od ludzi, którzy go osiągnęli. Należy przyjrzeć się historii
tych ludzi, rozebrać ją na czynniki pierwsze, wyszukać najlepsze
pomysły i zastosować je we własnym życiu.
Przeważnie to, co ci ludzie zrobili, nie jest niczym nadzwyczajnym. Ich
sukces i sukces ich biznesu sprowadza się do tego, że zastosowali
dobrze znane biznesmenom podstawy. W większości przypadków nie polega
to na szczęściu, sprytnym finansowaniu, wyszukanej technologii lub
jakiegoś rodzaju przewadze nad innymi. Wszystko sprowadza się do
zastosowania właściwych i sprawdzonych podstaw - znanych od lat.
Zazwyczaj to jest ten cały "sekret" sukcesu. Przykro jest więc
patrzeć na miliony ludzi, którzy z jakiegoś powodu nie stosują zasad
umożliwiających osiąganie sukcesu, a życie upływa im na
wielogodzinnej pracy za marne pieniądze, które są w stanie zapewnić
tylko podstawową egzystencję.
Wiele osób odnosi porażkę nie dlatego, że nie zna podstaw, tylko
dlatego, że odrzuca fakt, iż podstawy te są naprawdę proste. Jednak
nie wystarczy wiedzieć; wiedzę trzeba zastosować, aby przyniosła
oczekiwane efekty. To, że wiesz jak kopać piłkę, nie czyni Cię
pierwszoligowym graczem. Aby stać się takowym musisz wiedzieć, jak to
zrobić, aby być dobrym piłkarzem w każdym meczu, a nie raz w
sezonie. Gdy więc chodzi o biznes, musisz wysoko mierzyć; tak wysoko,
aż staniesz się mistrzem.
Kontynuując nasz sportowy przykład, przyjrzyj się wielkim sportowcom.
Oczywiście, że muszą posiadać talent, którego może Ty nie masz,
ale talent mówi tylko o tym, co możesz osiągnąć. Czy to osiągniesz,
zależy od tego, czy po mistrzowsku opanujesz podstawy. Sportowcy spędzają
tysiące godzin na perfekcyjnym opanowywaniu podstaw. Praktykują je z
dala od dopingujących tłumów widowni, doprowadzając swoje umiejętności
do perfekcji. Robią to tak długo, aż podstawy te staną się częścią
ich samych. Są one jakby ich drugą naturą, na której mogą polegać,
gdy trzeba opanować stres współzawodnictwa czy też podźwignąć się
po porażce.
Gdy przyjrzymy się wielkim ludziom biznesu, zauważymy, że przez lata
robią to samo: uczą się podstaw, opanowują je do perfekcji i stosują
w swoim biznesie.
Jeżeli informacja zawarta w tym dziale, czy takich książkach, jak
"Bogaty ojciec, Biedny ojciec", szczerze interesuje Cię,
oznacza to, że szukasz źródła podstaw, po opanowaniu których również
osiągniesz sukces. Być może przeczytałeś już wiele książek, wysłuchałeś
wiele taśm, wziąłeś udział w seminariach, ale ciągle nie możesz
osiągnąć sukcesu, którego pragniesz.
Nie oznacza to Twojej porażki. Nie znaczy też, że jesteś niemądry
lub brak Ci szczęścia. Oznacza to, że nie opanowałeś jeszcze tego,
co stanowi podstawę osiągnięcia sukcesu.
Artykuły w tym dziale zajmują się omawianiem niezbędnych do
opanowania podstaw. Część z nich będzie Ci zapewne znana, część
zupełnie nowa. To, co musisz zrobić, to stosować te zasady w swojej
codziennej działalności: w biznesie, w pracy na etacie, w szkole, na
studiach - gdziekolwiek obecnie znajdujesz się na swojej drodze życiowej.
Ucz się i stosuj poznane metody. Jeśli popełnisz błąd, wyciągnij z
niego stosowną naukę, abyś w przyszłości nie zbłądził w tym
samym miejscu. Medale i nagrody zawodników są miarą opanowania przez
nich trenowanej dyscypliny. Miernikiem opanowania umiejętności w
biznesie są pieniądze napływające do biznesu i do Twojej kieszeni.
Czy
wiesz dokąd zmierzasz?
Większość ludzi
przemierza życie, nie zastanawiając się ani przez chwilę, jak to
się stało, że dotarli tam, gdzie są. Jedynie od czasu do czasu
przychodzi refleksja związana z sytuacją, w której są obecnie i
zazwyczaj nie jest to przyjemny moment, a niekiedy nawet bardzo wstrząsający.
Czy więc zadałeś sobie kiedyś takie pytania, jak: "Dokąd
zmierzam?", "O co chodzi w tym wszystkim, co nazywam moim życiem?",
"Czyżby sukces, który pragnę osiągnąć, wymykał mi się rąk?",
"Dlaczego docieram nie tam, dokąd zamierzam dotrzeć?".
Oczywiście pytań pomagających ocenić bieżącą sytuację
powinieneś postawić sobie więcej. Każde z nich odkryje rąbek
niedociągnięć w Twoim życiu lub biznesie.
W ekonomii istnieje taka zasada, że kiedy już nic nie można zrobić,
aby uratować walący się system (biznes, system monetarny kraju,
itd.) - można zrobić jeszcze jedną rzecz, która rokuje nadzieje.
Wszystko się bilansuje do zera i zaczyna od nowa. Dlaczego? Ponieważ
często jest łatwiej wystartować ponownie, aniżeli nakładać łaty
na już istniejące, widząc po chwili, że miedzy tymi dwoma łatami
znów robi się dziura, która wymaga nałożenia następnej łaty. Łatanie
swojego życia czy biznesu jest metodą, którą zbyt wielu stosuje w
praktyce, zamiast podjąć drastyczne kroki prowadzące do radykalnej
zmiany kursu i odnowy systemu.
Dlaczego wiele razy jest łatwiej zaczynać od nowa? Dlatego, że
nowe, mocne fundamenty dają lepszą gwarancję stabilności przyszłej
konstrukcji - niż fundamenty starej chaty, która być może jest
ciekawym skansenem, ale niczym więcej, gdyż stare idee już się
przeżyły.
Co więc ma stanowić materiał, z którego budujemy nowe fundamenty
naszego życia czy biznesu? Tym materiałem są nasze dokładnie
sprecyzowane cele. Najpierw więc musisz sobie precyzyjnie odpowiedzieć,
co tak naprawdę chcesz osiągnąć. Mam tu na myśli duży, konkretny
cel czy cele. Powiedz też sobie, dlaczego chcesz to osiągnąć.
Zastanów się również, czy jest to Twoje szczere pragnienie,
poparte intuicją czy po prostu chcesz zaświecić w oczy Kowalskim z
sąsiedztwa, aby przyćmić ich dumę posiadania nowego bmw? Jeśli to
drugie - to wiedz, iż nie jest to cel Twojego życia tylko złudzenie.
Cele własnego życia służą osiąganiu czegoś, co pozwala osiągnąć
kolejny, wyższy etap rozwoju duchowego, a nie imponowanie innym.
Owszem, Twoim celem może być ostatni model mercedesa, ale powód
musi być inny, aniżeli chęć przyćmienia sąsiadów.
Jak więc szukać tych rzeczywistych celów i ustrzec się od tych złudnych?
Zamiast patrzeć na otoczenie czyli na zewnątrz, musisz zajrzeć do
swojego wnętrza. Może Ci się nie udać dostrzec czegoś za
pierwszym czy drugim razem. To może być też niełatwe, gdyż
zapomniałeś już jak rozmawiać ze sobą, jednak bądź cierpliwy i
kontynuuj to. Jeżeli będziesz ze sobą szczery, odkryjesz wiele
nowych rzeczy i być może okaże się, iż te prawdziwe pragnienia są
bardzo odmienne od tych, które miałeś przed rozpoczęciem rozmowy
ze sobą.
Uważnie słuchaj swojego wewnętrznego głosu, który na początku może
być bardzo cichy, więc tym bardziej wsłuchuj się w niego ze
skupieniem. W procesie tym przeżyjesz wiele różnych odczuć, które
mogą wywołać bardzo różne stany emocjonalne. Powitaj je z radością,
bez względu na to, czy są przyjemne, czy nie. Niektóre z nich
zaskoczą Cię, gdyż nigdy przedtem nie dałeś im szansy na
ujawnienie się. Te wewnętrzne odczucia są wskazówką dla Ciebie,
dokąd powinieneś zmierzać.
Te prawdziwe cele - które odkryjesz, że powinieneś zrealizować -
mogą być bardzo różne od tego, czego spodziewają się od Ciebie
inni albo - co próbują wymusić na Tobie. Nie ulegaj wpływowi
otoczenia, bez względu na to, kto to jest, chyba że sugestie pochodzące
z zewnątrz są zgodne z tym, co odkryłeś w swoim wnętrzu. Ludzie z
Twojego otoczenia będą wywierali na Ciebie presję, gdyż większość
uważa, że ich życiowym posłaniem jest zmieniać świat. Nie wiedzą,
że ich życiowym posłaniem jest kształtowanie siebie, a nie innych.
Po prostu łatwiej jest żądać od innych, aby byli na podobieństwo
naszego "widzi mi się", aniżeli zmieniać samego siebie i
innym pozwolić robić to samo.
Towarzyszenie swojemu wewnętrznemu głosowi może doprowadzić do
wielu niespodzianek życiowych. Może być nieprzyjemne, kosztowne, może
przynieść wiele rozczarowań. Traktuj to wszystko jako
okazję do
nabywania doświadczenia i przekuwaj je w nabywanie mądrości życiowej
- coś, czego nie można kupić za żadną sumę pieniędzy, gdyż
samemu trzeba przez to przejść. Pamiętaj, że na popełnionym błędzie
uczysz się na dwa sposoby: poznajesz gorycz popełnionego błędu,
ale poznajesz też słodycz odniesionego sukcesu. Wyciągając właściwą
naukę z popełnionych błędów, masz gwarancję, że ich nie popełnisz
w przyszłości. Te dzisiejsze błędy - to Twoje przyszłe sukcesy.
Same sukcesy niewiele Cię nauczą, a już na pewno nie zahartują Cię
na chude lata, które zawsze przychodzą po tych tłustych. Ucz się z
historii przypadków swojego życia jak i ludzkości. Nieważne są
daty i nazwiska - ważne są wydarzenia i ich cykliczność
powtarzania się.
Teraz już zapewne wiesz, dlaczego masz budować swoje fundamenty na mądrości
pochodzącej z własnego wnętrza? Życie w zgodzie ze swoją duchową
naturą jest jedyną gwarancją osiągnięcia szczęścia. W każdym
innym przypadku, nie słuchając swojej intuicji, będziesz błądził
wielkimi zakolami, a spotykane po drodze namiastki radości nigdy nie
będą tym prawdziwym szczęściem.
Jakie zatem istnieją metody zdobywania pieniędzy?
Powszechnie znane sposoby są następujące:
- możesz okraść lub oszukać innych, co wydaje się być ryzykowne
i bardzo szkodzi Twoim
ludzkim wartościom;
- możesz otrzymać darowiznę (np. spadek lub prezent);
- możesz pracować za pieniądze, jak to robi większość ludzi na
świecie, ale to nie zrobi Cię
prawdziwie bogatym, gdyż praca na etacie jest tak pomyślana, abyś
bogacił właściciela biznesu,
a nie siebie;
- możesz inwestować, co przynosi efekty tak długo, jak długo wiesz
co robisz, czyli musisz
posiadać umiejętności inwestora;
- możesz działać w biznesie, co jest najpowszechniejszym sposobem
bogacenia się, jeśli
zdecydujesz się na właściwy biznes i będziesz przestrzegał
podstawowych zasad prowadzenia
biznesu, czego też się trzeba nauczyć.
Jeden z najbogatszych ludzi, J. Paul Getty, twierdził, że pierwszą
zasadą wzbogacenia się jest: prowadzenie własnego biznesu. Ludzie
odnoszący sukcesy bardzo dobrze znają tę zasadę, wiedząc, że
praca na etacie nigdy nie zrobi Cię bogatym.
Musisz "robić" pieniądze
Aby się wzbogacić, musisz zacząć "fabrykować" pieniądze,
ale nie wolno Ci tego robić tą samą metodą, która jest zastrzeżona
dla państwa, czyli nie wolno Ci ich drukować. Tak naprawdę, to państwo
nie tworzy pieniędzy, tylko drukuje papierki reprezentujące nominał
wartości. Jeśli to nie pokrywa się z wartością tworzoną na rynku
produktów i usług - mamy inflację. Państwo nie jest w stanie
tworzyć wartości pieniędzy, gdyż ta wartość powstaje poprzez twórczą
i fizyczną pracę ludzi. Jak więc "fabrykujesz" pieniądze?
Świadcząc usługi i produkując towary.
Samo jednak oferowanie usług i towarów niczego nie zmienia, gdyż
musi się znaleźć ktoś, kto ma pieniądze, które chce Ci dać w
zamian za to, co masz na wymianę. Zatem jedną z gwarancji sukcesu w
biznesie jest zrozumienie przez Ciebie powodów, dla których ludzie
zechcą przekazać Ci swoje pieniądze. Dostaniesz te pieniądze tylko
pod jednym warunkiem: dasz im za nie to, czego chcą.
Decydując się zatem na biznes, musisz zrozumieć, na czym polega chęć
nabywania czegoś. Nie rozumiejąc tego, nie będziesz w stanie
wzbogacić się w biznesie. Ludzie oddadzą Ci swoje pieniądze tylko
wtedy, jeśli będziesz mógł polepszyć lub uprzyjemnić ich życie.
Jeżeli nie dostrzegą tego elementu w Twojej ofercie, nie oddadzą Ci
swoich pieniędzy.
Jakie są ludzkie potrzeby?
Minimum naszych potrzeb, to: pożywienie, schronienie i ubiór. Poza
tymi trzema istnieje niekończąca się lista innych materialnych i
niematerialnych potrzeb. Ciekawe jest to, jak ludzie klasyfikują te
potrzeby.
Rosyjski psycholog Abraham Masłow określił pięć zasadniczych
potrzeb człowieka. Zaczynają się one od najbardziej podstawowych
potrzeb biologicznych i następnie, przechodzą do wyższego rzędu, będących
potrzebami psychologicznymi. Istnieją następujące poziomy, począwszy
od najniższego:
- potrzeby fizjologiczne: powietrze, woda, pożywienie, schronienie,
seks;
- bezpieczeństwo: ochrona, porządek, stabilność;
- potrzeby społeczne: stałość uczuć, przyjaźń, przynależność;
- potrzeby ego: sukces, uznanie, prestiż;
- samorealizacja: spełnienie się.
Masłow uważa, że ludzie zaczynają od najniższego poziomu potrzeb
i gdy już ten poziom jest zaspokojony, przemieszczają się do następnego.
Motywacją danego człowieka jest zatem najniższy poziom potrzeb, który
nie został jeszcze zaspokojony. Motywacja jednak zmienia się w zależności
od czynników zewnętrznych. Jeśli zaspokoisz potrzeby społeczne, będziesz
dążył do osiągnięcia sukcesu i uznania. W przypadku wybuchu wojny
te dążenia przestaną mieć znaczenie, gdyż obniżysz się do
poziomu bezpieczeństwa. Oczywiście w życiu to nie wygląda tak
prosto, gdyż wszystkie czynniki współdziałają ze sobą i wciąż
jesteśmy motywowani przez wszystkie pięć poziomów, przy czym jeden
jest zawsze tym dominującym.
Po co nam więc ta informacja na temat przyczyn ludzkiej motywacji?
Określa ona, co będzie motywować ludzi, aby kupowali to, co masz im
do zaoferowania. Tak więc tajemnicą biznesu jest m. in. zrozumienie
ludzkich potrzeb. Potrzeby te dadzą ludziom powód, aby przekazać Ci
swoje pieniądze. Będzie to miało miejsce, gdy stwierdzą, iż
robisz lepiej od innych następujące rzeczy:
- umożliwiasz im zarabianie lub oszczędzanie pieniędzy;
- oszczędzasz ich czas;
- dostarczasz im pożywienia, schronienia, ubrania;
- zapewniasz im zabezpieczenie, komfort;
- proponujesz im wypoczynek, rozrywkę, stałość uczuć, przyjaźń,
przynależność;
- umożliwiasz im status, prestiż, spełnienie się;
- dowartościowujesz ich życie.
Jak więc sięgnąć do ich sakiewek? Musisz im zaoferować coś, co będzie:
lepsze, świeższe, szybsze, tańsze, cieplejsze, zimniejsze,
smaczniejsze, sprytniejsze, bardziej wytrzymałe, wygodniejsze, nadające
większy prestiż, zabawniejsze, bardziej relaksujące, mniej
stresogenne, zdrowsze, ulepszone, wyższej jakości... - niż oferują
inne biznesy. Znalezienie sposobu na usatysfakcjonowanie ludzkich
potrzeb będzie kamieniem milowym na drodze do sukcesu w Twoim
biznesie.
Magia popełniania
błędów
Mój biologiczny
ojciec pochodził ze świata akademików, świata, w którym błędy
są odbierane jako zło i należy ich unikać. Bogatego ojca wychowała
ulica. Dla niego błędy były okazją do nauczenia się czegoś,
czego przedtem nie znał.
Istniało wiele powodów, dzięki którym bogaty ojciec przez wiele
lat odnosił finansowe sukcesy. Na górze listy widniał jego
stosunek do popełniania błędów.
Podobnie jak większość z nas, nie znosił popełniania ich, ale
nie obawiał się tego.
Za każdym razem, gdy zrobił błąd, zamiast być w depresji,
wydawał się być szczęśliwszy, mądrzejszy, bardziej
zdeterminowany i często bogatszy w doświadczenie. Tak mawiał do
swojego syna i do mnie: "Błędy to nasz sposób nauki. Za każdym
razem, gdy popełniam błąd, dowiaduję się czegoś o sobie, uczę
się czegoś nowego i często spotykam nowych ludzi, których w
przeciwnym razie nie spotkałbym".
Gdy obserwowałem, jak mój biologiczny ojciec borykał się z
finansami i sprawami zawodowymi, bogaty ojciec powiedział:
"Aby odnosić sukcesy w prawdziwym świecie biznesu, musisz
posiadać obie mądrości: tę szkolną i tę z ulicy. W szkole po
raz pierwszy uczestniczysz w lekcji. Na ulicy po raz pierwszy popełniasz
błąd i tylko od ciebie zależy, jaką lekcję z tego wyniesiesz.
Ponieważ większość ludzi nie była nauczona tego, jak uczyć się
na błędach –robią jedną z dwóch rzeczy: unikają
wszystkich błędów, co jest wielkim błędem lub popełniają błąd,
ale nie próbują odgadnąć lekcji, której ten błąd miał ich
nauczyć. Dlatego widzimy tak wielu ludzi popełniających w kółko
te same błędy. Bogaty ojciec powiedział: "Jestem między
innymi tak bogaty, ponieważ popełniłem więcej finansowych błędów
niż większość z ludzi. Za każdym razem, gdy popełniałem błąd,
uczyłem się czegoś nowego. W świecie biznesu ta nowa wiedza jest
często nazywana "doświadczeniem". Jednak samo doświadczenie
nie wystarcza. Jeśli ktoś naprawdę uczy się na błędach, jego
życie zostaje na zawsze zmienione i osoba ta - zamiast doświadczenia
- zdobywa mądrość."
Bogaty ojciec uczył nas sztuki wyciągania wniosków z popełnianych
błędów i - nabywania w ten sposób mądrości życiowej.
"Pierwszą rzeczą, jaka ma miejsce po popełnieniu błędu,
jest uczucie niezadowolenia. Będąc w tym stanie widzimy, kim
naprawdę jesteśmy" – powiedział i następnie opisał różne
reakcje.
- Kłamiący: "Nie zrobiłem tego".
- Obwiniający: "To twoja wina, nie moja".
- Osądzający: "Cóż, nie posiadam dobrego wykształcenia i
dlatego nie idę do przodu".
- Rezygnujący: "Mówiłem ci, że to nigdy nie zadziała".
- Zaprzeczający: "Nie, nic złego się nie stało. Wszystko
jest w porządku".
Bogaty ojciec powiedział: "Jeżeli chcesz wynieść naukę z błędów
i zdobyć wynikającą z tego mądrość, musisz pozwolić pokierować
swoim myśleniem tej części świadomości, którą nazywamy
odpowiedzialnością.
Sekrety
prawdziwej nauki
Podstawowa
przyczyna porażek w sprawach zawodowych lub osobistych nie tkwi w
sytuacji gospodarczej czy społecznej, tylko w naszej mentalności
i psychice. Faktem niezaprzeczalnym jest to, że na początku
naszej nowej decyzji ogarniają nas wątpliwości, chaos,
frustracja. Jeśli ten stan zaakceptujemy i przezwyciężymy, mamy
okazję się rozwinąć.
Podkreślam to, ponieważ wiele osób przebywa 80-90% drogi do
sukcesu, ale nie dociera do celu, bo nie ufają swojemu umysłowi.
Unikają błędów lub chcą, aby ich od nich uchroniono. Nie
przyjmują do wiadomości tego, że przed nastaniem porządku i ładu,
panuje chaos i zamęt i jest to zgodne z naturą. Zwyczajowo często
w takich sytuacjach polegasz na podpowiedziach innych ludzi. Z
takim postępowaniem związane są dwa problemy. Po pierwsze,
pozbawia Cię ono umiejętności uczenia się oraz bycia przedsiębiorczym.
Po drugie, uwagi kogoś innego są poradami, które są spóźnione,
nieobiektywne, bo oparte na innym punkcie widzenia, a także
niezwiązane z Twoją sytuacją. Naprawdę uczysz się wtedy, gdy
ponosisz porażkę, odnajdujesz swój błąd, wyciągasz z niego
wnioski i go korygujesz.
Poniżej znajdziesz 4 zasady, które sprawią, że będziesz uczył
się szybciej:
1. Otaczaj się ludźmi, od których możesz oczekiwać
natychmiastowych i szczerych opinii na temat tego, co robisz, którzy
powiedzą Ci prawdę nawet wtedy, gdy nie jest ona dla Ciebie
wygodna ani przyjemna. To są Twoi prawdziwi przyjaciele.
2. Nigdy nie zaprzeczaj, nie ukrywaj ani nie kłam, że popełniłeś
błąd. Jeśli nie przyznasz się, że go popełniłeś, to nie będziesz
mógł go skorygować. Największą porażkę mentalną ponosisz
wtedy, gdy okłamujesz samego siebie. Nie zwlekaj z przyznaniem się
do błędu!
3. Nie bądź dla siebie zbyt surowy. Nie ignoruj tego, co osiągnąłeś,
ale także nie mów, że jesteś głupi czy wszystko Ci wolno. Tak
naprawdę wstąpiłeś do bardzo prestiżowego środowiska zwycięzców,
którzy wcześniej ponieśli porażkę. W tym wypadku mów o swoim
błędzie, zwłaszcza jeśli jest duży!
4. Jeśli RZECZYWIŚCIE potrzebujesz wsparcia, znajdź mentora, który
skłoni Cię do odkrycia prawdy oraz pomoże Ci w zdobyciu wiedzy.
Wiem, że łatwiej powiedzieć, niż zrobić, ale najlepszym
sposobem, aby zdobyć umiejętność radzenia sobie z błędami,
jest mentalna umiejętność pogodzenia się z ich popełnianiem
łącząca się ze stopniowym zmniejszaniem ich ilości. Po jakimś
czasie przywykniesz do tego i to, co kiedyś było trudne, stanie
się proste. Nieżyjący już doktor R. Buckminster Fuller
najlepiej to określił: „Błędy są grzechem jedynie
wtedy, gdy się do nich NIE przyznajemy. Dopiero wtedy, gdy człowiek
rzeczywiście uświadomi sobie i przyzna się, że popełnił błąd,
znajduje się najbliżej tej «tajemniczej spójności»,
która rządzi wszechświatem”
Zatem, bądź wdzięczny losowi za swoją rodzinę, zdrowie,
przyjaciół i okazje, które stały się Twoim udziałem. Bądź
także wdzięczny za tę cząstkę siebie, która odbija się od
dna, rozwija i zawsze poszukuje prawdy.
Blair Singer
doradca Bogatego Ojca
Pięć sekretów
stosowania w życiu zasady 80/20
Jedno z praw
naukowych, potwierdzone doświadczalnie w biznesie i gospodarce,
stwierdza, że źródłem większości osiąganych rezultatów jest
bardzo mała część wysiłków. Powszechnie znane jako prawo
Pareta, określa się je też jako zasadę 80/20, ponieważ
odzwierciedla fakt, że 80% rezultatów pochodzi z 20% działań.
Dla przykładu, 80% naszych emaili wysyłamy do 20% odbiorców z
naszej skrzynki adresowej. 20% ubrań, naszych ulubionych, ubieramy
częściej w ponad 80% przypadków. Dochodzenia policyjne wskazują,
że 80% wypadków jest powodowanych przez około 20% kierowców, a
80% wykroczeń popełnia 20% kryminalistów. W biznesie 80% zysków
pochodzi od 20% klientów i ze sprzedaży 20% produktów.
Pewnego dnia, myśląc o tej uporczywej zasadzie, nagle przyszło mi
do głowy, że biznesy od dawna wiedzą, iż mogą w bardzo znaczny
sposób poprawić swoją pozycję, koncentrując się na 20% działalności.
Dlaczego ludzie nie mieliby zrobić tego samego w ich codziennym życiu?
Okazuje się, że możemy. Możemy niesamowicie poprawić swoje życie
robiąc mniej, ale w tym wszystkim jest chwyt. Sekret polega na tym,
że nie należy robić mniej we wszystkim, ale robić mniej w większości
naszych działań, które na co dzień nie przynoszą nam zbyt
dobrych rezultatów; powinniśmy też robić więcej spośród kilku
innych rzeczy - tych, które dają oczekiwane rezultaty. Z całej
gamy takich rzeczy wyłoniłem coś, co nazwałem: "Pięcioma
sekretami do stosowania, żyjąc w zgodzie z zasadą 80/20".
1. Znajdź swoją wyspę szczęścia.
Przypomnij sobie, kiedy ostatni raz byłeś naprawdę szczęśliwy,
a potem przypomnij sobie jeszcze wcześniejsze przypadki. Co te
przypadki mają ze sobą wspólnego? Czy byłeś w jakimś
specjalnym miejscu, z określoną osobą lub może byłeś aktywny w
jakiś szczególny sposób? Czy istnieje jakaś wspólna tematyka
tych przypadków?
Nazywam tę tematykę wyspami szczęścia, gdyż są umiejscowione
na oceanie przypadków, gdy nie jesteś szczęśliwy. Zastanów się
teraz, jak możesz powielić czas spędzony na wyspach szczęścia?
Jeżeli stwierdzisz, że wyspy szczęścia stanowią tylko jedną piątą
całego twojego czasu, jak możesz ten czas zwiększyć do jednej
trzeciej lub do połowy, albo do jeszcze większej części?
2. Zrób listę tego, czego nie masz robić.
Następnym sekretem życia według zasady 80/20 jest zrobienie listy
rzeczy, których nie masz robić. Zastanów się, co tak naprawdę
liczy się dla ciebie i stanowi wartość w twoim życiu, a następnie
przestań robić wszystko to, co nie ma wartości lub nie czyni cię
szczęśliwym.
3. Bądź bardziej oryginalny w spędzaniu swojego czasu.
Powinieneś starać się być bardziej oryginalny w wykorzystaniu
swojego czasu. Zwolnij tempo życia. Codziennie, w każdej godzinie,
pozwól sobie na zrobienie czegoś, co lubisz. Bądź mniej dostępny,
nie mając wciąż włączonego telefonu komórkowego. Emaile i komórki
powodują, że bezużyteczne komunikowanie się jest nazbyt ułatwione.
4. Żyj teraźniejszością.
Podstawowym nawykiem ludzi, którzy odnoszą prawdziwe sukcesy jest
to, że żyją teraźniejszością. Pomyśl, cóż mogłoby być
bardziej bezużyteczne niż martwienie się, szczególnie przeszłością.
Jeżeli spędzisz choć część tego czasu działając w teraźniejszości,
zauważysz, że zwrot z takiej "inwestycji" będzie o
wiele lepszy.
5. Pielęgnuj związki mające znaczenie w twoim życiu.
Być może najważniejsze jest to, abyś rozważył, pielęgnował i
czerpał radość z ważnych w twoim życiu związków. Sens naszego
życia powstaje poprzez nasze związki.
"W życiu istnieje tylko jeden rodzaj szczęścia - kochać i
być kochanym" - napisał George Sand. Carl Jung, sławny
psycholog, powiedział: "Aby być naprawdę sobą, potrzebujemy
innych ludzi".
Zasada 80/20 daje klucz do sprawowania kontroli nad własnym życiem.
Większość naszych działań przynosi błahe wyniki. Jeśli więc
skupimy się na działaniach najważniejszych, możemy radykalnie
zmienić jakość naszego życia, osiągać najwyższe zyski
mniejszym nakładem sił i środków, a jednocześnie znajdować
czas na relaks i bardziej cieszyć się szczęściem.
Richard Koch
Zastanów się
nad swoją karierą
Zawsze pamiętaj o
celu swojej kariery, co może być pewnym utrudnieniem, ale będzie
bardzo ważne w Twojej życiowej wędrówce.
Czy powinieneś pozwolić innym na planowanie drogi rozwoju swojej
kariery?
Pytanie to zadał Robert Kiyosaki na spotkaniu z przedstawicielami
świata biznesu. Każdy z nas próbował sformułować na nie
odpowiedź. Moje myśli wypełniły takie rozważania:
» Co, tak naprawdę, chcę robić?
» A jeśli nie wiem - to jakie mogą być tego konsekwencje?
Robert zadał trzy pytania pomocnicze, aby naprowadzić nas na cel:
» Co, tak naprawdę, uwielbiasz?
» Czego nie lubisz?
» Jaki posiadasz talent?
Następnie połączył to w całość:
"Jak możesz wykorzystać swój talent, aby robić to, co
lubisz oraz zaradzić temu, czego nie lubisz w otaczającym Cię świecie?".
I ponownie zadawał pytania pomocnicze:
» Co, tak naprawdę, uwielbiasz?
» Co lubisz robić?
» Cóż takiego dawało by Ci tyle energii, że codziennie
wyskakiwałbyś z łóżka i pędził, aby to
robić?
» Za co byłbyś skłonny zapłacić, abyś tylko mógł to
robić?
» Czego nie lubisz?
» Czego, w otaczającym Cię świecie, naprawdę nie cierpisz?
» Co, tak naprawdę, doprowadza Cię do białej gorączki?
» Za co, dałbyś wszystko, aby można było to naprawić?
» Jaki posiadasz talent?
» Każdy z nas rodzi się z określonymi uzdolnieniami.
Często przyjmujemy to za normalną rzecz, podczas gdy inni ludzie
zachwycają się naszym talentem. Jaki Ty posiadasz talent?
» Jakie są Twoje uzdolnienia, zdaniem ludzi, którzy Cię
znają?
Próba odpowiedzi na powyższe pytania wywołuje dalsze pytania.
Zastanów się nad ludźmi, których znasz, dla których życie i
ich praca są pasją.
» Czy zauważyłeś, jak pasja życia i wykonywanego zajęcia
dodaje im energii i jak bardzo są
przywiązani do tego, co robią?
» Czy zauważyłeś, że gdy robisz coś, co sprawia ci
przyjemność - osiągasz wspaniałe rezultaty?
Poświęć więc trochę czasu i odpowiedz sobie na wszystkie zadane
tu pytania. Pomogą Ci one sprecyzować, czy jesteś na właściwej
drodze do osiągnięcia sukcesu. Wskażą Ci też te elementy, które
należy skorygować, jeśli chcesz być naprawdę zadowolony z tego,
jak żyjesz i czym się zajmujesz.
Nie rób niczego dla pieniędzy. Cokolwiek robisz, prowadź taką
działalność, w jakiej możesz wykorzystać swój talent i jaka
naprawdę sprawia Ci przyjemność. Jeżeli uwzględnisz te aspekty
w swojej karierze - pieniądze będą towarzyszyły Ci w tej drodze.
---------------------------------------------------------------------------------------
---------------------------------------------------------------------------------------
Seria bestsellerów Roberta Kiyosaki

O AUTORZE:
Robert Kiyosaki, autor
książki "Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec" to inwestor, biznesmen i nauczyciel. Uczy innych, jak sprawić,
aby pieniądze ciężko pracowały dla
nas, a nie my dla pieniędzy. Sprzeciwia się tradycyjnemu postrzeganiu
finansów i inwestowania. Twierdzi, że często powtarzana rada - zdobądź
dobrze płatną pracę, wytrwale pracuj, oszczędzaj, spłacaj długi i inwestuj
długoterminowo - jest przestarzała.
Aby poznać prawie wszystkie
sekrety
Bogatego ojca i Roberta Kiyosaki, odwiedź stronę:
BogatyOjciec.pl
---------------------------------------------------------------------------------------
Pobierz darmowe eBooki
Pobierz darmowe audioBooki
nowość!
Przesłuchaj motywacyjne
nagrania Roberta Kiyosaki
|
|